
Jak zespół z branży inwestycyjnej zamienił zakup komory chłodniczej z projektu w produkt, który konfigurujesz online.
Frostbox stworzył zespół wywodzący się z branży inwestycyjnej. Na co dzień pracujemy z dużą ilością danych, automatyzacją i zaawansowanymi systemami opartymi na AI. Dla nas sztuczna inteligencja nigdy nie była marketingowym dodatkiem — od początku była jednym z narzędzi wykorzystywanych do porządkowania danych, budowania zależności i automatyzacji procesów.
Do chłodnictwa weszliśmy trochę inaczej niż większość firm.
Nie zaczęliśmy od katalogu produktowego. Zaczęliśmy od pytania: dlaczego wycena komory chłodniczej nadal wymaga tylu ręcznych operacji, skoro większość zależności można opisać matematycznie?
To pytanie stało się początkiem Frostbox.
Komora chłodnicza jest zazwyczaj sprzedawana jak indywidualny projekt, choć w rzeczywistości w dużej mierze jest systemem modułowym.
Klient podaje wymiary i temperaturę. Handlowiec zbiera informacje. Następnie ktoś sprawdza dostępne warianty, dobiera panele, analizuje możliwość osadzenia drzwi, liczy kubaturę, wybiera odpowiedni agregat i przygotowuje ofertę.
Zmiana jednego parametru często oznacza wykonanie części tej pracy od początku.
Samych możliwych kombinacji jest 37 898 628 — wynikają z szerokości, głębokości, wysokości, grubości panelu, położenia drzwi, a do tego dochodzi wybór agregatu. To 272 652 warianty samej komory razy 139 agregatów w naszym katalogu.
Każda ma własną specyfikację i własną cenę. Konfigurator wybiera z nich tę jedną, która naprawdę pasuje.
Człowiek nie jest w stanie pamiętać wszystkich tych kombinacji.
System może.
Trzeba tylko najpierw nauczyć go wszystkich zasad.
W konfiguratorze nawet pozornie niewielka zmiana uruchamia cały łańcuch zależności.
Przesunięcie szerokości komory o 200 mm zmienia podział ścian. Panele dostępne są w szerokościach 400, 600, 800, 1000 i 1200 mm i układane są w rastrze co 200 mm.
Zmienia się również możliwość osadzenia drzwi. Drzwi o szerokości 700 mm wymagają odpowiedniego panelu 1000 mm, a drzwi 900 mm — panelu 1200 mm. Ich położenie musi jednocześnie odpowiadać rzeczywistemu podziałowi konstrukcji.
Zmiana wymiaru wpływa także na kubaturę. A kubatura, razem z wymaganą temperaturą, wpływa na dobór urządzenia chłodniczego. System analizuje równocześnie kilka warunków i sprawdza przede wszystkim jedno: czy konkretny agregat rzeczywiście jest w stanie utrzymać wymaganą temperaturę w danej komorze.
Komory chłodnicze pracują w zakresie od 0 do +10 °C, a komory mroźnicze od −22 do −18 °C.
Zmienia się więc nie tylko konstrukcja. Zmienia się również agregat, cena i dokumentacja techniczna.
I wszystko to konfigurator przelicza automatycznie przy każdej zmianie parametrów.
Dlatego nie nazywamy go po prostu kalkulatorem ceny. To narzędzie, które odwzorowuje rzeczywisty proces konfiguracji komory chłodniczej.
Zmiana jednego parametru wymusza przeliczenie wszystkich pozostałych wartości — układu paneli, osadzenia drzwi, kubatury, agregatu i ceny.
Stworzenie finalnej wersji konfiguratora Frostbox zajęło nam ponad dwa lata.
Najwięcej czasu nie pochłonęło samo napisanie aplikacji. Najtrudniejsze było zebranie danych, uporządkowanie ich i przełożenie wiedzy technicznej na tysiące reguł, które system jest w stanie samodzielnie interpretować.
Musieliśmy zbudować zależności pomiędzy wymiarami, panelami, drzwiami, temperaturą, kubaturą, agregatami i cenami.
W tym procesie wykorzystaliśmy nasze doświadczenie w tworzeniu zaawansowanych systemów oraz narzędzia AI, które pomagały nam analizować i porządkować dużą liczbę danych.
AI nie zastąpiło tutaj wiedzy technicznej.
Pomogło nam przełożyć tę wiedzę na system.


Budowaliśmy rozwiązanie, dla którego nie mieliśmy gotowego wzorca. W wielu miejscach musieliśmy sami znaleźć odpowiedź na pytanie, jak powinien działać internetowy konfigurator komory chłodniczej.
Dlatego po drodze popełnialiśmy błędy.
Pierwsza siatka wymiarów pozwalała teoretycznie wybrać 280 kombinacji szerokości i głębokości. Dopiero praktyka pokazała, że w katalogu istnieje 189 prawidłowych wariantów — między innymi dlatego, że głębokość komory nie może być mniejsza od jej szerokości.
Część konfiguracji prowadziła więc do wariantów, których nie dało się rzeczywiście zamówić.
Przebudowaliśmy system.
Pierwsza wersja doboru agregatów potrafiła z kolei zakwalifikować urządzenie na podstawie kategorii produktowej, mimo że rzeczywisty zakres jego pracy wskazywał coś innego. Okazało się, że część urządzeń oznaczonych w danych jako mroźnicze pracowała w zakresie od −5 do +10 °C.
Od tego momentu system przestał ufać samej etykiecie.
Sprawdza rzeczywiste parametry pracy urządzenia.
Takich sytuacji były setki. Każda kolejna wersja konfiguratora była dokładniejsza od poprzedniej.
I właśnie dlatego stworzenie go zajęło ponad dwa lata.
Jedną z decyzji, z których jesteśmy najbardziej zadowoleni, była zasada dotycząca wyceny.
Jeżeli system nie ma pewności, że cena pokazana w konfiguratorze będzie zgodna z ceną zamówienia, nie próbuje jej zgadywać.
Zamiast tego pojawia się informacja: „Cena na zapytanie”.
Wolimy nie pokazać ceny przez kilka sekund dłużej, niż pokazać klientowi kwotę, której później nie zobaczy w zamówieniu.
Konfigurator ma upraszczać zakup.
Nie może odbierać mu wiarygodności.
Cena prezentowana w konfiguratorze jest ceną netto komory w wybranej konfiguracji i obejmuje panele, drzwi oraz podłogę, jeżeli została wybrana.
Agregat prezentowany jest jako oddzielna pozycja. To celowe — do tej samej komory może pasować kilka urządzeń różniących się parametrami oraz ceną.
W przypadku komory dwusekcyjnej konfiguracja składa się z dwóch produktów katalogowych, a system pokazuje je osobno w zestawieniu.
Transport na terenie Polski jest wliczony w cenę.
Jedną z największych zalet systemu modułowego jest sposób montażu.
Mała komora o wymiarach około 1 × 1 m może składać się z zaledwie kilku paneli. Przy konstrukcji 2 × 2 m jest ich kilkanaście. Nawet większa komora magazynowa pozostaje zestawem precyzyjnie przygotowanych elementów, które łączy się zgodnie z dokumentacją.
Dlatego montaż standardowej komory wygląda inaczej, niż wiele osób sobie wyobraża.
Dwie osoby mogą złożyć niewielką lub średnią komorę z monoblokiem w około cztery godziny, jeżeli miejsce montażu zostało wcześniej odpowiednio przygotowane i podłoże jest równe.
Większe konstrukcje oraz komory dwusekcyjne wymagają odpowiednio więcej czasu. Urządzenie chłodnicze uruchamiane jest po wykonaniu wszystkich prac i zgodnie z wymaganiami zastosowanych materiałów uszczelniających.
W przypadku monobloku ściennego lub sufitowego układ chłodniczy jest fabrycznie zamknięty i napełniony. Na miejscu nie ma potrzeby ingerowania w obieg czynnika chłodniczego.
W ofercie znajdują się również zestawy split z fabrycznie przygotowaną i napełnioną instalacją ze szybkozłączkami o długości 2,5, 5 lub 10 metrów.
Standardowe systemy split oraz instalacje wymagające większych odległości montowane są przez uprawnionego specjalistę.
Obecnie 75 ze 139 agregatów w naszej ofercie to rozwiązania z gotową instalacją. Konfigurator informuje, jaki sposób montażu dotyczy wybranego urządzenia.
Frostbox rozwijamy od 2024 roku.
Najpierw powstały dane. Potem reguły. Następnie zależności pomiędzy nimi. Dopiero na tej podstawie mogliśmy zbudować narzędzie, które po drodze wielokrotnie przebudowywaliśmy i udoskonalaliśmy.
Dzisiaj efekt tej pracy można zobaczyć w kilka minut.
Wybierasz parametry komory. System sprawdza możliwe konfiguracje, dobiera elementy, przelicza cenę i przygotowuje dokumentację.
Proces, który wcześniej wymagał wymiany wiadomości, telefonów i ręcznych obliczeń, w standardowej konfiguracji może zakończyć się ceną i gotową dokumentacją w około dwie minuty.
Po dostawie standardową konstrukcję można zmontować nawet w około cztery godziny.
To właśnie chcieliśmy osiągnąć.
Nie chcemy, żeby zakup komory chłodniczej zaczynał się od telefonu z pytaniem „ile to będzie kosztować?”, a potem oznaczał kilka dni oczekiwania na ofertę.
Chcemy, żeby klient mógł rozpocząć od wymiarów, kilku wyborów i od razu zobaczyć, co rzeczywiście może kupić.
Chcemy zmienić komorę chłodniczą z małego projektu inwestycyjnego w produkt, który można skonfigurować, zamówić i złożyć.
Trochę tak, jak systemy modułowe zmieniły sposób kupowania mebli.
Całą techniczną złożoność zostawiamy po naszej stronie.
Po Twojej ma zostać prosty wybór.
Sprawdź, jak to działa.
Uruchom konfigurator →